Pojechać do Egiptu po to, żeby posłuchać Chopina? Pomysł wydaje się iście absurdalny, bowiem większość z nas powie, ze muzykę naszego legendarnego kompozytora można posłuchać w domowym zaciszu, a do Egiptu warto pojechać chociażby po to, żeby pozwiedzać nie mniej owiane sławą piramidy, albo ponurkować w morzy śródziemnym. Ale z tego absurdalnego pomysłu nie trzeba rezygnować, szczególnie dziś, bowiem pod słynnymi piramidami często w ostatnich tygodniach można spotkać niezwykłą instalację. Piramidy oświetlane są na biało-czerwono a wieczorem rozbrzmiewają koncerty w takt muzyki skomponowanej przez Chopina.
To wszystko w ramach roku chopinowskiego i promocji naszej kultury na świecie. Sami Egipcjanie Chopina zazwyczaj nie znają i nie cenią, ale to dobra okazja, by zaszczepić w nich miłość do Chopina. A my dzięki temu mamy możliwość połączenia wycieczki do Egiptu z kultywacją polskiej kultury. Warto o tym pamiętać, bowiem można przez chwilę w tym egzotycznym dla nas kraju poczuć się jak w Polsce, a przy tym cieszyć się licznymi atrakcjami jakie niesie ze sobą urlopowanie w Egipcie.
Więcej na temat roku chopinowskiego i Egiptu znajdziemy w internecie. Co ciekawe, wiele biur podroży swoje plany wycieczkowe uzależniało od tej niesamowitej instalacji chopinowskie, wszystko to z myślą o samopoczuciu Polaków, jacy wybierają się w tym roku do Egiptu. Na pewno to niesamowita historia, dzięki której Egipcjanie będą znali Polaków nie tylko z perspektywy mieszkańców hoteli, ale jako naród mający swoją kulturę.